Ekosystem Columbus
Rachunki stale rosły, a opłaty stawały się coraz bardziej uciążliwe. System rozliczeń fotowoltaiki w modelu net-billing początkowo ich nie przekonywał. Wydawał im się skomplikowany i zbyt nieprzewidywalny. Dopiero fotowoltaika z bilansowaniem 1:1 od Columbus Obrót, w którym każda wyprodukowana kilowatogodzina wraca do domu w pełnej wartości przekonało ich, że fotowoltaika wciąż może się opłacać!
W bilansowaniu 1:1 za każdą wysłaną kilowatogodzinę, można odebrać dokładnie tyle samo, a nadwyżki z miesięcy letnich mogą być „przechowywane” w sieci i wykorzystane zimą, kiedy zapotrzebowanie na prąd i ogrzewanie jest największe.
Takie rozwiązanie pozwala maksymalnie wykorzystać energię wyprodukowaną przez panele fotowoltaiczne, znacząco obniżyć koszty rachunki i zwiększyć niezależność od cen energii.
Pierwsze miesiące z fotowoltaiką Columbus i bilansowaniem 1:1 od Columbus Obrót pokazały, jak szybko można zobaczyć realne efekty inwestycji w energię słoneczną.
U pani Moniki już od drugiego rachunku koszt energii elektrycznej spadł do 0 zł – płaciła jedynie za koszty dystrybucji oraz stałą opłatę za bilansowanie w wysokości 49 zł. To sprawiło, że codzienne korzystanie z prądu stało się znacznie bardziej przewidywalne i przyjazne dla domowego budżetu.
Dodatkowo, dzięki wirtualnemu magazynowi energii, nadwyżki wyprodukowane w słoneczne dni mogły być przechowywane i wykorzystywane w mniej słoneczne okresy np. zimą. Dzięki temu pani Monika zyskała większą niezależność od sieci energetycznej, a jej koszty dystrybucji energii zostały dodatkowo obniżone.
Efekty finansowe szybko stały się zauważalne, a rodzina zaczęła myśleć o kolejnych krokach w kierunku jeszcze większej efektywności energetycznej tj. o instalacji pompy ciepła.
Dzięki bilansowaniu 1:1 nadwyżki wyprodukowane latem można wykorzystać zimą do zasilania pompy ciepła. Dzięki temu energia słoneczna, którą wytwarzamy w okresie największego nasłonecznienia, wraca do domu dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna, do ogrzewania i codziennego zużycia.
To sprawia, że bilansowanie 1:1 jest wyjątkowo efektywne pod względem wykorzystania własnej energii, znacząco obniża koszty eksploatacji domu i pozwala uniezależnić się od wahań cen prądu i paliw.