Magazyn energii w każdym domu z fotowoltaiką?

8/09/2021

Autor: Sylwia Lewkowicz

4 minuty czytania

magazyn energii dla domu

Magazyny energii tak popularne jak, fotowoltaika? Zmiana systemu rozliczeń i wsparcie finansowe magazynów energii w programie Mój Prąd 4.0., który ma zostać ogłoszony po wejściu w życie nowelizacji Ustawy OZE, może sprawić, że już niedługo, w większości domów, wraz z instalacją fotowoltaiczną, pojawi się także magazyn energii. Jakie zmiany w rozliczeniach czekają prosumentów i dlaczego warto zainwestować domowy magazyn energii?

Dlaczego magazyny energii są potrzebne?

Infrastruktura sieciowa niskich i średnich napięć w wielu regionach Polski jest przestarzała. Nie modernizowana od lat, nie jest przystosowana do podłączenia dużej ilości mikroinstalacji. Rosnąca liczba instalacji prosumenckich staje się problemem dla zakładów energetycznych, ponieważ powodują one przeciążenia sieci. Z tego względu, dla rozwoju nowoczesnej energetyki konieczne są magazyny energii. Urządzenia te mogą nie tylko odciążyć sieci dystrybucyjne, ale także zmniejszyć zapotrzebowanie na nowe linie energetyczne, które są warunkiem rozwoju energetyki rozproszonej. 

Minimalizacja strat energii

Kolejnym argumentem za magazynami energii jest zminimalizowanie strat energii, które powstają w wyniku jej przesyłania. Wysłaną do sieci nadwyżkę prosument może odebrać w stosunku 1:0,7 lub 1:0,8. By nie tracić 20, a w przypadku większych instalacji (>10 kWp) nawet 30%, najlepszym rozwiązaniem jest zwiększenie autokonsumpcji, czyli bieżącego zużycia. Jednak ze względu na specyfikę produkcji prądu z fotowoltaiki nie jest to możliwe w 100%. Produkcja energii zależna jest od pory dnia, ale również od pogody. Magazyn energii pozwala na zachowanie nadwyżek energii z fotowotaiki i wykorzystanie ich, gdy produkcja ustaje.

Zmiany w systemie opustów a magazyny energii

Niedawno mogliśmy usłyszeć o projekcie nowelizacji ustawy – Prawo energetyczne i ustawy o odnawialnych źródłach energii. Jednymi z najbardziej znaczących, proponowanych zmian są te, dotyczące prosumentów i systemu opustów. Funkcjonujący do tej pory od 2016 roku system opustów ma być zastąpiony przez model umożliwiający prosumentom sprzedaż energii elektrycznej. Energię można będzie sprzedać po cenie hurtowej, a kupić po cenie oferowanej, zgodnie z obowiązującą taryfą operatora, a więc po cenie wyższej. W takiej sytuacji najkorzystniejszą opcją dla prosumenta jest zwiększenie autokonsumpcji i wykorzystywanie wyprodukowanej energii na bieżąco. Tu dużą rolę mogą odegrać magazyny energii, dzięki którym, zamiast oddawać do sieci, znaczną część nadwyżek możemy zachować na czas, kiedy produkcja prądu jest niewystarczająca do zapotrzebowania lub ustaje (noc). Magazyn pozwoli ograniczyć konieczność dokupowania prądu w bilansie dziennym. 

Celem nowelizacji jest odciążenie sieci energetycznych, niegotowych do tak szybkiego wzrostu liczby instalacji fotowoltaicznych, ale także rozwój rynku prosumentów oraz zapewnienie im aktywnej roli w rynku energii. Od czasu zapowiedzi Ministerstwa Klimatu i Środowiska odnośnie zmian w systemie rozliczenia prosumentów, nastąpił wzrost zainteresowania rozwiązaniami umożliwiającymi magazynowanie energii wyprodukowanej przez domowe instalacje fotowoltaiczne.

Mój Prąd 4.0 a magazyny energii

Według zapowiedzi rządu, czwarta edycja programu „Mój Prąd” obejmie, oprócz instalacji fotowoltaicznych, także przydomowe magazyny energii, które mają zwiększyć poziom autokonsumpcji energii wytwarzanej przez prosumentów. Dzięki połączeniu dwóch systemów zwiększy się opłacalność fotowoltaiki dla prosumentów, którzy zamiast odsyłać nadwyżki do sieci, dużą ich część zmagazynują we własnym akumulatorze. To rozwiązanie korzystne także dla operatorów sieci, ponieważ w okresach wzmożonej produkcji energii z PV, znaczna jej część trafi do magazynów, nie dopuszczając do przeciążenia sieci.

Jak duże mają być dopłaty? Od 25 do 50% kosztów instalacji urządzeń do akumulacji energii. Stawki mają być ustalone na podstawie danych rynkowych.

Uwolnienie cen energii i taryfy dynamiczne

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/944 z dnia 5 czerwca 2019 r. w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej nakazuje konieczność wprowadzenia zmian w sposobie ustalania taryf na energię elektryczną dla klientów indywidualnych. Celem jest zapewnienie sprzedawcom energii swobody w ustalaniu cen energii elektrycznej i jednocześnie wyklucza możliwość interwencji publicznych (obecnie URE) w ustalanie cen energii. Ale to nie wszystko…

Zniesienie obowiązku zatwierdzania taryf ma też inne cele. Uwolnienie cen ma przygotować odbiorców do przyszłych zmian na rynku energii, takich jak korzystanie z taryf dynamicznych. Cena energii w takiej taryfie nie jest stała. Jej wysokość zależy od cen ustalanych w każdej godzinie dnia i nocy na Towarowej Giełdzie Energii. Dzięki magazynowi można akumulować prąd w niższej cenie i zużywać go w godzinach szczytu, kiedy energia jest najdroższa.

udostępnij artykuł dalej .

Poznaj szczegóły oferty

Czym jesteś zainteresowany?

Zaznacz przynajmniej jedną opcję

Podaj swoje dane:

Czytaj więcej

Czytaj więcej