4 minut 9 sekund

Czy Mój Prąd 6.0 wesprze przydomowe wiatraki?

Ocena 4.95
4.95 (19)
Mój Prąd 6.0 wiatraki

Program „Mój Prąd” odegrał istotną rolę w popularyzacji fotowoltaiki w Polsce. Pierwsze trzy edycje koncentrowały się wyłącznie na wsparciu dla instalacji fotowoltaicznych. Czwarta edycja została poszerzona o magazyny energii, magazyny ciepła oraz systemy zarządzania energią (HEMS). Nowością w „Moim Prądzie” 5.0 były dotacje do pomp ciepła oraz kolektorów słonecznych. Co czeka nas w 6. edycji?

5. edycja Mój Prąd zakończona przed czasem

Program „Mój Prąd 5.0” został uruchomiony 22 kwietnia 2023 roku z pierwotnym budżetem wynoszącym 100 mln zł. Z uwagi na ogromne zainteresowanie programem, Ministerstwo Klimatu i Środowiska zdecydowało o zwiększeniu wsparcia o dodatkowe 400 mln zł, a następnie o kolejne 450 mln złotych. W rezultacie budżet tej edycji programu wzrósł do imponującej sumy 950 mln zł. Mimo tego zaplanowany do końca grudnia 2023 r. nabór wniosków o dotacje dla prosumentów w ramach piątej edycji programu Mój Prąd został przedwcześnie zakończony z powodu wyczerpania środków finansowych. Jednocześnie z informacją o zakończeniu naboru, został zapowiedziany kolejny. Czego możemy się spodziewać w 6. edycji?

6. edycja Mój Prąd – na co możemy liczyć?

Program „Mój Prąd” jest częścią długoterminowej strategii na lata 2019-2025, co oznacza kontynuację tego programu w 2024 r. Brak dokładnej daty uruchomienia kolejnej edycji wynika z trwających przygotowań Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do udostępnienia funduszy i przeprowadzenia programu.

Najprawdopodobniej zakres kolejnej edycji pozostanie podobny jak w 2023 r. To oznacza, że oprócz instalacji fotowoltaicznych, dotacja będzie obejmować także urządzenia zwiększające efektywność energetyczną gospodarstw domowych oraz wspierające autokonsumpcję energii z fotowoltaiki jak np. magazyny energii czy HEMS. 

Czy będzie dofinansowanie wiatraków?

Coraz częściej w kontekście dotacji wspomina się przydomowe elektrownie wiatrowe. Zgodnie z tym co mówi Paweł Mirowski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), najdalej w połowie 2024 roku planowane jest uruchomienie dofinansowania dla małych wiatraków. Jednakże, decyzja o tym, czy będą one częścią programu „Mój Prąd” czy też odrębną inicjatywą, pozostaje jeszcze nieustalona.

Wprowadzenie dofinansowania do małych wiatraków byłoby krokiem w kierunku zróżnicowania palety technologii odnawialnych, co może stanowić istotny element strategii zrównoważonego rozwoju. 

Fotowoltaika czy wiatrak, a może fotowoltaika z wiatrakiem?

Pomimo pozornej konkurencji, wsparcie dwóch technologii OZE dla domów – wiatraków i fotowoltaiki – niekoniecznie musi się kłócić ze sobą, a raczej jest szansą na stworzenie  jeszcze bardziej zrównoważonego, wydajnego i niezawodnego systemu energetycznego. Połączenie fotowoltaiki z elektrownią wiatrową stanowi komplementarną strategię, umożliwiającą optymalne wykorzystanie obu technologii. 

Połączenie fotowoltaiki i elektrowni wiatrowej sprawia, że system jest bardziej odporny na zmienne warunki atmosferyczne. W momencie, gdy jedno źródło jest mniej aktywne np. w nocy, lub podczas bezwietrznej pogody, drugie może zrekompensować tę stratę. Podobnie w okresie zimowym, gdy dni są krótsze i mniej słoneczne i fotowoltaika generuje mniej energii. W tym samym czasie, wiatrak może być bardziej aktywny, ponieważ zimą często występują silniejsze wiatry. W rezultacie system energetyczny może być bardziej stabilny i dostosowany do zmiennej produkcji energii w różnych warunkach pogodowych i porach roku.

Wiatrak jest szczególnie interesującą opcją dla posiadaczy pomp ciepła, zwłaszcza w okresie grzewczym, kiedy efektywność fotowoltaiki może być ograniczona ze względu na krótsze dni i mniej intensywne nasłonecznienie.

Kiedy ruszy Mój Prąd 6.0?

Na oficjalnej stronie programu widnieje informacja o tym, że planowane jest uruchomienie kolejnego (szóstego) naboru wniosków o dofinansowanie w programie Mój Prąd, jednak nie ma jeszcze daty startu. By program ruszył konieczne jest przygotowanie formalności oraz dostosowania zasad programu do ewentualnych zmian. Dobrą informacją dla planujących inwestycje w OZE jest to, że do tej pory, niezależnie od edycji programu, liczyły się wydatki na zakup i montaż instalacji poniesione jeszcze przed wystartowaniem naboru. W poprzednich edycjach (od III), do dotacji kwalifikowały się wydatki od 01.02.2020 r. Ta zasada najprawdopodobniej zostanie utrzymana. 

Obecnie czekamy na informacje o dacie startu szóstej edycji. Budżet programu nie jest znany, historia poprzednich edycji pokazuje, że budżet programu może zostać szybko wyczerpany ze względu na duże zainteresowanie ze strony beneficjentów. Dla przykładu początkowo ustalony budżet do wykorzystania w Moim Prądzie 5.0 (100 mln zł) wyczerpał się już w niecały miesiąc. Decyzja o wcześniejszym rozpoczęciu inwestycji w OZE może pozwolić na szybkie złożenie kompletnego wniosku, co z kolei zwiększa szanse na uzyskanie dofinansowania.

Zainteresowany instalacjami z zakresu nowoczesnej energetyki dla swojego domu? Umów się na spotkanie z ekspertem Columbus, który dobierze najlepsze rozwiązania i przedstawi możliwości skorzystania z dotacji. 

Oceń ten artykuł

powiązane artykuły
czytaj bloga
zapytaj o ofertę
Columbus